Lizbona czarno-biała

Wróciliśmy do Portugalii po kilkunastu latach. Odwiedziliśmy Porto, Lizbonę i południowo-zachodnie wybrzeże. To był super udany wyjazd. Tak bardzo, że gdy pojawiło się bezpośrednie połączenie z Gdańska do Lizbony bez wahania kupiliśmy bilety. To, że byliśmy tam kilka miesięcy wcześniej nie było przeszkodą. Wręcz przeciwnie, przyjechaliśmy na dłużej, żeby nacieszyć się miejscami, które poprzednio widzieliśmy w biegu. Na pewno jeszcze nie raz będę wracała na worldinmyeyes do tych dwóch wyjazdów. Zaczynam od czarno-białej zbieraniny fotografii z Lizbony. Poszukując ostatnio jednego zdjęcia, stwierdziłam, że kilka z nich zasługuje na wyjście na światło dzienne z czeluści dysku.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *